Villa 5/2009

Elegancja z klasą

Villa 5/2009 -
pobierz PDF

Nowoczesne mieszczańskie mieszkanie, współczesna klasyka - tak określili swoje potrzeby właściciele tego apartamentu. Chcieli elegancji, ale wygodnej; prestiżu, ale z dozą skromności. Nie potrzebowali najmodniejszych mebli, kolorów najbardziej na czasie. Stworzone przez architektów wnętrze przetrwa próbę czasu

Na początku była duża pusta przestrzeń, niczym w hali fabrycznej ? niewykończona, pozbawiona ścian działowych, tylko z kilkoma słupami. ? To dobra sytuacja dla architekta ? mówi Magdalena Ignaczak z pracowni JM Studio Architektoniczne. ? Czysta karta, doskonały punkt wyjścia. Właściciele też byli otwarci na nowe wyzwania. Przeprowadzkę potraktowali jako okazję do uporządkowania otaczającej ich przestrzeni i przedmiotów, do pozbycia się balastu, który zbiera się w każdym domu z biegiem lat. Zabrali ze sobą niektóre, wybrane wspólnie z architektami, meble, a także obrazy i rodzinne zdjęcia. Przestrzeń planowano więc z myślą o konkretnych obiektach, co pozwoliło je dobrze wyeksponować. 

Orient Express i Nowy Jork

Apartament ma 220 mkw., znajduje się na najwyższym piętrze nowego warszawskiego apartamentowca. Pełni funkcje reprezentacyjne, bo właściciele ze względu na swoją pracę często przyjmują gości z zagranicy. Gospodarze o zaprojektowanie wnętrz poprosili architektów z pracowni JM Studio Architektoniczne, Magdalenę Ignaczak i Jacka Kuncę. ? To musiało być wnętrze na światowym poziomie, nie odbiegające od nowojorskich i paryskich apartamentów, z prawdziwą klasą ? mówią projektanci. ? A jednocześnie solidne, wygodne i ponadczasowe. Za punkt odniesienia przyjęliśmy nowojorski apartament, luksusowy jacht i wysmakowane wnętrza Orient Expressu. Oczywiście nie zamierzaliśmy ich powielać, ale wykorzystaliśmy pewne motywy i elementy, aby stworzyć określony klimat ponadczasowego luksusu. 

Wspinaczka okna

Centrum domu, jego najważniejszą częścią jest salon i jadalnia. Tu od razu trafia każdy gość. Wnętrze jest wysokie ? ponad trzy metry ? jasne i świetliste, bo przez okna wpada dużo światła. Słoneczny klimat podkreślają wysokie białe listwy przypodłogowe i dyskretne sztukaterie, ciepły, kremowy, świetlisty odcień ścian oraz eleganckie przeszklone drzwi z kryształowymi szybkami. Zamiast standardowych grzejników, w posadzce umieszczono grzejniki kanałowe. Ważną zmianą była wymiana okna w jadalni. Deweloper wstawił tu standardowy balkonowy zestaw, jaki znamy ze zwykłych bloków. ? Takie rozwiązanie było rozbrajające, musieliśmy to zmienić ? mówią architekci. ? Wstawiliśmy tu jedno duże okno, otwierane harmonijkowo. Rama była tak duża, że trzeba było ją wciągać na linach na zewnątrz budynku!

Bibioteka w holu

Syn właścicieli miał mieć swoją przestrzeń, rodzice swoją, więc ich sypialnie znajdują się w przeciwległych częściach apartamentu. Architekci wygospodarowali również część gospodarczą z pralnią i dużą szafą na pościel i obrusy ? w tak dużym domu to niezbędne rozwiązanie. W sypialni gospodarzy i w kuchni odważnie zaplanowali ustawione skośnie ściany ? pozwoliło to między innymi znaleźć miejsce na sporą garderobę. Do mieszkania udało się też przyłączyć fragment korytarza ? dzięki temu powstało miejsce na szatnię dla gości. W tak dużej przestrzeni nie można było uniknąć korytarzy. Architekci postarali się jednak, aby były to jednocześnie niezależne, wielofunkcyjne pomieszczenia ? jedno z nich pełni rolę biblioteki, drugie galerii obrazów.

Pudełko z czekoladkami

Szlachetne materiały, solidne meble, żadnych nietrwałych ozdób ? to pozytywne cechy stylu mieszczańskiego. Podłoga w apartamencie jest wyjątkowa ? to ułożone we francuską jodełkę egzotyczne drewno iroko. ? Ma piękną, miodową barwę ? mówi Magdalena Ignaczak. ? Zawsze jednak musimy przygotować klientów, bo tuż po położeniu jest żółte prawie jak cytryna. Potrzebuje mniej więcej roku, żeby osiągnąć właściwy odcień. Jasna kolorystyka przypisana jest dużym pomieszczeniom. W małych, jak garderoby, wykorzystano inny pomysł. ? Zaprojektowaliśmy je trochę jak pudełka z czekoladkami ? po otwarciu ukazuje się malutkie, przytulne wnętrze, wypełnione detalami ? mówią projektanci. ? Ściany i sufity pokryliśmy ciemnym fornirem, dopełniając całość mosiężnymi  dodatkami 

Ramy dla detali

Każdy projekt jest indywidualny, jak szyty na miarę garnitur. To, czy naprawdę pasuje, okazuje się dopiero po przeprowadzce. ? Staramy się dowiedzieć jak najwięcej o naszych klientach ? mówią architekci. ? Od tego zależy powodzenie projektu. Stale zadajemy sobie pytanie, czy charakter wnętrza da się później utrzymać.

W tym wypadku wszystko się udało. Architekci mówią, że do nich należało stworzenie ogólnych ram i pozostawienie takiej swobody właścicielom, aby mogli wypełniać je różnymi detalami. ? Nie projektujemy tak, żeby nie można było zmienić koloru poduszki, przestawić krzesła ? mówi Jacek Kunca. ? Gospodarze muszą czuć się swobodnie. Dwa tygodnie po ich przeprowadzce odebraliśmy telefon od właściciela. Powiedział, że czują się, jakby mieszkali w tym domu od zawsze...

Projekt i realizacja 
JM STUDIO ARCHITEKTONICZNE 
Magdalena Ignaczak Jacek Kunca
kontakt Tel. 22 831-32 05 
604 980 972 (3)